Ericsson zastąpi Guttiereza w Sauberze?

Kiedy niektórzy kierowcy wyczekują na rozwój wydarzeń, szukając lepszego miejsca na przyszły sezon inni biorą to, co aktualnie jest dostępne. Według informacji szwajcarskiego Blick’a Marcus Ericsson, którego ekipa wycofała się z tegorocznej rywalizacji podpisał kontrakt z zespołem Petera Saubera. Dzięki temu Szwed nie musi się martwić o to, co będzie robił w przyszłym sezonie, a stajnia z Hinwil zyska dodatkowe wsparcie finansowe szacowane na 18-20 milionów dolarów.

Mimo nieobecności Caterhama Ericsson pojawił się na torze w Austin. W rozmowie z serwisem Speed Week szwedzki kierowca zdradził, dlaczego zdecydował się na podróż do Stanów.

„I tak miałem już bilet, ale przyjechałem tu, bo chcę utrzymać kontakt ze sportem.”

„Przykro mi, że nie mogę się ścigać, ale ważne dla mnie jest, aby spotkać się z pewnymi ludźmi.”

Jeśli doniesienia szwajcarskiej prasy okażą się prawdziwe, to ktoś z dwójki Guttierez – Sutil będzie musiał szukać sobie nowego pracodawcy. Niemiec w ostatnich kilku wypowiedział zapewniał, że ma ważny kontrakt na sezon 2015. Z kolei ostrożne wypowiedzi Guttiereza mogą sugerować, że to on znajdzie się na celowniku.

Wsparcie ze strony kierowców w przypadku mniejszych ekip, przy obecnym modelu finansowania sportu, wydaje się być koniecznością. Jedna z publikacji, która ukazała się na łamach hiszpańskiej Marcy obrazuje rzeczywiste koszty całej operacji wyścigowej. W padoku mówi się, że zaprezentowane liczby pochodzą właśnie z Hinwil. Minimalny koszt obsłużenia dwóch samochodów w cyklu mistrzostw świata został oszacowany na 94,4 miliona euro. Jeśli przypomnimy sobie, że w czasie przyjmowania nowych zespołów do stawki obiecywano ograniczenie wydatków do poziomy 40 milionów euro, to pytania o to, co stało się z HRT, Caterhamem i Marussią wydają się całkowicie niepotrzebne.