Zespoły chcą większego wsparcia. Bernie uważa, że to marnotrawstwo

Wycofanie się zespołu HRT z rywalizacji oraz decyzja Berniego Ecclestone’a o wspieraniu ze „wspólnej” kasy tylko dziesięciu, z jedenastu, rywalizujących zespołów postawiła w trudnej sytuacji dwóch najmłodszych uczestników cyklu. Trudno się dziwić, że dyrektor sportowy zespołu Marussia, Graeme Lowdon, kolejny raz zdecydował się publicznie poruszyć temat finansowania zespołów, wskazując na duże dysproporcje pomiędzy poszczególnymi grupami rywalizującymi w mistrzostwach.

„Pojawiają się informacje w padoku, że zespoły borykają się z finansowymi problemami, co w dzisiejszych czasach, w sporcie oglądanym i kochanym przez tak wielu ludzie, nie jest najlepszą reklamą.”

„To stanowi nadmierną presję dla zespołów. Wszystko, o co prosimy to wyrównane zasady. Nie prosimy o wiele.”

„Byliśmy zaangażowani w negocjacje dotyczące kolejnego Concorde Agreement, ale w sytuacji gdzie nie ma porozumienia przez dwa czy trzy lata – i nie ma nic w przepisach, że musi być – nie ma żadnych korzyści finansowych dla nas.”

„Problem w sportach motorowych jest taki, że przy obecnych zasadach poprawa osiągnięć jest uzależniona od ilości wydanych pieniędzy.”

„W pewnym stopniu możesz kupić sukces. Większość zespołów, jeśli ma pieniądze, wyda je, a jeśli wydasz wszystko co masz i wtedy zorientujesz się, że nie zarabiasz ich, to jesteś w kłopocie.”

Lowdon we wtorkowej wypowiedzi dla The Guardian dodał, że nawet przy ograniczonych zasobach zespół zrobił ogromny krok naprzód.

„Poza Mercedesem zrobiliśmy prawdopodobnie największy postęp jeśli chodzi o tempo. Zrobiliśmy ogromny krok naprzód.”

„Ludzie mogą zobaczy, że robimy dobrą robotę, przy ekstremalnie ograniczonych zasobach. Mamy nieprzyzwoitą ilość pieniędzy, aby się ścigać, ale daleko nam do poziomu innych zespołów.”

„Gdybyśmy wycisnęli z samochodu kolejne dziesiątki sekundy, wpędzilibyśmy w kłopoty kilka dużych nazw przed nami, które są w tym sporcie od długiego czasu.”

„Wszystkie zespoły powinny być traktowane jednakowo. Z jakiegoś powodu, tak jednak nie jest.”

Dyrektor sportowy zespołu Marussia odniósł się do kwestii finansowania, również podczas środowej konferencji FOTA Fans’ Forum, która poprzedziła weekend wyścigowy na Silverstone.

„Nie otrzymujemy nic od CVC. Każda płatność od nich byłaby krokiem w dobrym kierunku…”

„Jeśli popatrzymy na sport w nieco większej perspektywie, to dokąd on zmierza? Jak jest zrównoważony?”

„Zgodnie z obecnymi zapisami jeśli wygralibyśmy mistrzostwo, nie dostalibyśmy nic.”

Podobne sformułowania coraz częściej zaczynają padać z ust przedstawicieli nieco lepiej sytuowanych zespołów. Czy alarm jest uzasadniony? Czy rzeczywiście F1 zmierza w złym kierunku? Bernie Ecclestone zdaje się nie zauważać problemu. Jego odpowiedź na zarzuty formułowane w ostatnich przez Lowdona publikuje wczorajszy Bild.

„Mógłbym dać wszystkim zespołom po 20 milionów dolarów. Po miesiącu nie byłoby po tym ani śladu.”

Może to jednak rozrzutność i niegospodarność niektórych zespołów jest przyczyną, dla której obecny schemat finansowania wygląda tak, jak wygląda?