Marussia i Caterham prowadziły rozmowy dotyczące połączenia zespołów

Graeme Lowdon, szef zespołu Marussia, potwierdził w rozmowie z reporterami telewizji Sky Sports, że w okresie przygotowań do sezonu prowadzone były bardzo poważne rozmowy z Caterhamem, dotyczące połączenia obu zespołów.

„Mogę potwierdzić, że rozmowy miały miejsce. Nie byłem w nie zaangażowany, ale z tego co mi wiadomo, wnioski ze spotkania nie zostały zaakceptowane przez naszych udziałowców. Nic się więc nie wydarzyło.”

Rozmowy były spowodowane przed wszystkim słowami wypowiedzianymi przez Berniego Ecclestone’a, który wielokrotnie dał do zrozumienia, że dziesięć zespołów w stawce to wystarczająca liczba. Choć na starcie sezonu stanęło dwadzieścia dwa samochody, to przyszłość dwóch najmłodszych uczestników mistrzostw nadal stoi pod dużym znakiem zapytania.

Według dziennika The Times próba znalezienia wspólnej drogi była formą walki o przetrwanie:

„Rozmowy pomiędzy Marussią i Caterhamem zaczęły się w zimie i próbowano znaleźć wspólny grunt gwarantujący przeżycie. Jednak rozmowy wstrzymano i oba zespoły stanęły do walki o 10 milionów funtów nagrody za dziesiąte miejsce.”

Warto wspomnieć, że Marussia nadal nie podpisała umowy zapewniającej udział w zyskach, choć Bernie Ecclestone zapewnia, że przygotował odpowiednią ofertę.

„Mam wszystko przygotowane dla nich do podpisania. To nie jest problem. To oni nie byli zadowoleni z oferty i prawie połączyli się z Caterhamem, to sprawiło, że zacząłem się zastanawiać o co w tym wszystkim chodzi.”

Przedstawiciele zespołu Caterham jak na razie nie skomentowali tych doniesień.