Stary, dobry Massa wrócił?

Felipe Massa zaliczył w Indiach kolejny dobry występ. W trakcie wyścigu dużo mówiło się o konieczności oszczędzania paliwa w kontekście Fernando Alonso, ale trzeba pamiętać, że w podobnej sytuacji znalazł się również Brazylijczyk. Zaryzykuję stwierdzenia, że jego pozycja była nawet trudniejsza, bo ciągle za plecami czaił się Kimi Raikkonen.

Do Massy przylgnęła etykieta pomagiera Fernando Alonso, zawodnika, po wypadku stracił swój wyścigowy ząb. Brazylijczyk bardzo mocno w ostatnim czasie pracuje, aby zmienić ten niekorzystny wizerunek, choć trzeba przyznać, że obecna sytuacja z pewnością mu w tym nie pomaga. Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na bezpośrednią walkę z Raikkonenem, jaką Brazylijczyk stoczył w ostatnim wyścigu.

„Myślę, że to było bardzo trudne,aby oszczędzać paliwo, mając innego kierowcę na plecach przez cały czas. W piątek nie miałem okazji sprawdzić samochodu na długich przejazdach, więc myślę, że nie miałem szansy na perfekcyjne ustawienie samochodu na wyścig.”

„W każdym razie nie było łatwo oszczędzać paliwo i na pewno traciłem na tym. Na szczęście prędkość Kimiego na długich prostych nie była mocna, co pomogło mi utrzymać się z przodu.”

„Byłem nieco sprytniejszy, ponieważ kiedy wyjechałem z zmiany, byłem przed nim w pierwszym zakręcie i byłem w stanie pozostać z przodu. Później postanowiłem go przepuścić w trzecim zakręcie, bo chciałem mieć możliwość użycia DRSu. Zorientował się co jest grane, ale już było za późno, hamował, aby znaleźć się za mną, ale ja zahamowałem jeszcze mocniej i mając DRS wyprzedziłem go ponownie. Myślę, że to był zdecydowanie bardzo dobry ruch.”

Zobacz walkę Massy z Raikkonenem w serwisie YouTube…