Twarde lądowanie

Szczęście nie jest w tym sezonie sprzymierzeńcem Kimiego Raikkonena. Podobnie było również w Niemczech. Fin dysponował jednym z najszybszych samochodów na torze, ale mimo tego kolejny raz nie był w stanie stanąć na najwyższym stopniu podium. Ba, nawet nie było mu dane posmakować słodyczy szampana, który jak się później okazała należał mu się jak psu kość.

Również po zakończeniu wyścigu Raikkonen miał nieprzyjemną przygodę. Chcąc jak najszybciej dotrzeć na parking znajdujący się przy torze, Fin wybrał drogę na skróty. Starcie z ogrodzeniem zakończyło się twardym lądowaniem na masce zaparkowanego obok samochodu. Również w tej sytuacji Raikkonen nie był zbyt wygadany i porażkę skwitował głośnym „fuc…”.

Kimi zaliczył twarde lądowanie (fot. bild.de / forum.planet-f1.com/)