Alonso najlepszy w deszczu, Raikkonen najszybszy na sucho

Suchy trzeci trening oraz początek kwalifikacji pozwolił zespołom odetchnąć z ulgą. W kontekście suchego wyścigu, okrążenia pokonane podczas sobotnich zajęć będą miały ogromne znaczenie. Poznanie zachowania opon oraz odpowiednie ustawienie bolidu, to klucz do dobrego wyniku.

Ostatnia sesja treningowa to przebłysk dobrego tempa samochodów McLarena, Williamsa oraz Force India. Po przeciwnej stronie tabeli z wynikami wielokrotnie znajdowali się kierowcy Mercedesa, a brak tempa bolidu mógł zebrać żniwo już podczas pierwszej sesji kwalifikacyjnej. Michael Schumacher w ostatniej chwili uratował się przed oglądaniem dalszej części kwalifikacji w towarzystwie kierowców nowych zespołów. Mieszane uczucia na pewno zapanowały w obozie Lotusa, bo w czasie kiedy nazwisko Raikkonena pojawiło się na pierwszej pozycji, Grosjean znalazł się blisko strefy spadkowej. Pewnym wytłumaczeniem może być brak KERSu ora fakt, że w samochodzie Francuza musiano zamontować przednie skrzydło w starszej specyfikacji, bo nowy element uległ uszkodzeniu podczas trzeciego treningu.

Awans do drugiej części czasówki zapewnili sobie:

1) Raikkonen 2) Perez 3) Rosberg 4) Alonso 5) Maldonado 6) Hamilton 7) Massa 8 ) Hulkenberg 9) Di Resta 10) Vettel 11) Senna 12) Kobayashi 13) Webber 14) Button 15) Ricciardo 16) Grosjean 17) Schumacher

Początek Q2 to wyścig z czasem, podobny do tego, który oglądaliśmy na Silverstone. Kierowcy bardzo szybko opuścili ciepłe garaże, aby uzyskać dobry czas zanim tor zamieni się w rzekę. Pierwszym z kierowców, który pojawił się na torze był Jenson Button. Czasy uzyskane w pierwszej części sesji, na oponach przejściowych, zdecydowały o końcowych rezultacie. W trudnych warunkach świetnie poradził sobie Schumacher, który kilka minut wcześniej walczył o życie. Massa, Grosejan oraz Senna nie dotrzymali kroku swoim partnerom.

Do ostatniej części czasówki awansowali:

1) Lewis Hamilton 2) Michael Schumacher 3) Sebastian Vettel 4) Fernando Alonso 5) Jenson Button 6) Pastor Maldonado 7) Mark Webber 8 ) Nico Hulkenberg 9) Paul di Resta 10) Kimi Raikkonen

Warunki w jakich kierowcy rozpoczęli trzecią część czasówki były niezmiernie trudne. Stojąca w wielu miejscach toru sprawiała, że nawet pełne deszczówki nie zapewniały bolidom odpowiedniej do ścigania przyczepności. Szybki wyjazd na tor, wykonany przez kierowców McLarena nie miał tym razem większego przełożenia na wyniki sesji. Deszcz opuścił i każdy z kierowców mijając linię mety na chwilę zostawał wirtualnym liderem. Wydawało się, że w tym momencie kluczem do sukcesu będzie odpowiednie rozłożenie przejazdów i wykorzystanie czasu, który pozostał. Z sytuacji najlepiej wybrnął zespół Ferrari, który w odpowiednim momencie ściągnął Alonso po nowy komplet pełnych deszczówek, a następnie dał swojemu kierowcy czas na wykonanie dwóch szybkich kółek. Hiszpan zaprezentował dziś wyjątkowe tempo i oba pomiarowe okrążenia, wykonane w samej końcówce kwalifikacji, dawały pierwsze pole startowe.

Solidne kwalifikacje kierowców Red Bulla. Również Schumacher, biorąc pod uwagę to, co się działo w Q1 może być zadowolony z wywalczonej pozycji. Życiowy wynik zanotował dziś Nico Hulkenberg, a powracający do formy McLaren musi jeszcze nieco popracować nad bolidem, który wydaje się być bardzo wrażliwy na wszelkie zmiany.

Wyniki trzeciej części kwalifikacji:

1) Fernando Alonso 2) Sebastian Vettel 3) Mark Webber 4) Michael Schumacher 5) Nico Hulkenberg 6) Pastor Maldonado 7) Jenson Button 8 ) Lewis Hamilton 9) Paul di Resta 10) Kimi Raikkonen

Należy pamiętać, że układ na starcie będzie jutro nieco inny, bo Grosjean, Rosberg oraz Webber zostaną przesunięci na starcie o pięć pozycji, ze względu na wymianę skrzyni biegów. Również Perez otrzymał karę cofnięcia o pięć pół startowych za blokowanie Raikkonena.

Jutro czeka nas interesujący wyścig, głównie z powodu całkowicie odmiennych warunków, które będą panowały na torze. Choć wszystkie bolidy, który wyjechały dziś na tor zostały ustawione pod suchy wyścig, to jednak biorąc pod uwagę ograniczoną ilość okrążeń wykonanych „na sucho”, niektórzy kierowcy mogą mieć problem z utrzymaniem swoich pozycji. Historia pokazuje, że pierwsze pole startowe nie gwarantuje zwycięstwa na Hockenheim. Kto najlepiej odrobił pracę domową? Pewną wskazówką mogą być wyniki pierwszej części czasówki, która odbywała się jeszcze na suchym torze. Może to zabrzmi niedorzecznie, ale Lotus ma jutro ogromną szansę na pierwsze w sezonie zwycięstwo.