Wehrlein rezerwowym zespołu Mercedes

Pascal Wehrlein otrzymał fotel kierowcy rezerwowego w zespole Mercedes. Młody kierowca, który zaledwie kilkanaście miesięcy temu przesiadł się z bolidu F3 do serii DTM, zrobił kolejny, duży krok w karierze.

Wehrlein ma już za sobą pierwszy poważny sprawdzian w bolidzie F1. Podczas zeszłotygodniowych testów na Autodromo Internacional Algarve niemiecki kierowca pokonał dystans 500 kilometrów. Dziewiętnastolatek ma również na swoim koncie pięciocyfrową liczbę godzin przejechanych w symulatorze niemieckiego zespołu. Toto Wolff nie krył radości z decyzji, jaką podjął niemiecki zespół.

„Jestem zachwycony, mogąc oficjalnie powitać Pascala w zespole, po jego udanym teście w Portugalii w zeszłym tygodniu. Pracował ciężko za zamkniętymi drzwiami w tym roku w naszym symulatorze, odegrał ważną rolę w naszych przygotowaniach do wyścigów. Oprócz Nico i Lewisa jest najbardziej zaznajomiony ze wszystkimi procedurami w F1 W05 Hybrid i również z tego powodu to dobry wybór na stanowisko kierowcy rezerwowego.”

Młody kierowca, który dołączy do zespoły wyścigowego już w trakcie najbliższego weekendu ma podwójny powód do radości. Zaledwie wczoraj, podczas kolejnej rundy serii DTM w Lausitzring, Wehrlein został najmłodszym w historii zwycięzcą wyścigu.

Mercedes, który dopiero buduje strukturę, która w przyszłości ma pomóc młodym kierowcom, wziął pod swoje skrzydła 17-letniego Estebans Ocona, który obecnie rywalizuje z Maxem Verstappenem w F3. Walka o młode talenty trwa…