Lowe: W samochodzie Buttona zawiódł sensor

Podczas sobotniej sesji kwalifikacyjnej McLaren po raz kolejny w tym sezonie przegrał walkę z niezawodnością swojego bolidu. Jenson Button nie był w stanie dokończyć drugiej części czasówki i na starcie wyścigu ustawi się dopiero w szóstej linii. Druga pozycja Lewisa Hamiltona pokazała, że można było walczyć o zdecydowanie lepsze pole startowe.

Tegoroczny samochód McLarena, mimo, że szybki jest zdecydowanie nieudaną konstrukcją. Awarie pojawiają się w zasadzie podczas każdego weekendu wyścigowego, a najgorsze jest to, że za każdym razem zawodzi inny element. Paddy Lowe tak tłumaczy wczorajsze problemy w bolidzie Jensona Buttona:

„To był problem z pedałem gazu. W dzisiejszych czasach pedał to w zasadzie sensor, który mierzy położenie pedału i przekazuje tą informację do silnika. Problemem był sposób w jaki się uszkodził, nie był w stanie przekazać informacji o pełnym wciśnięciu pedału, dając jedynie bardzo ograniczoną część, z którą nie można było zajechać zbyt daleko. Kiedy [Button] wracał mieliśmy mglistą nadzieję, że będziemy w stanie to szybko naprawić i szybko zabraliśmy się do sprawdzania, ale oczywiście nie było to takie proste.”