Lewis w Manili

Wpis zacznę od dość kontrowersyjnej tezy, ale zawsze byłem zdania, że sportowcy, którzy zostali obdarzeni niezwykłym talentem są światu coś winni. Sport, poprzez zasady, którymi się rządzi jest idealną „platformą” do niesienia pomocy najbardziej potrzebującym. Czasem wystarczy niewiele, ot pojawić się w miejscu zapomnianym przez świat i dać nadzieję tym, którzy ją utracili.

Lewis Hamilton budzi skrajne uczucia, ale za podróż na Filipiny i udział w akcji UNICEFu należy mu się ogromny szacunek. Zdjęcia, które znajdziecie poniżej nie zostały zrobione, podczas pięciominutowej przesiadki ze śmigłowca do luksusowej limuzyny. Lewis wraz z pracownikami UNICEFu spędził dwa pracowite dni na ulicach Manili przygotowując materiał filmowy, który zostanie wyemitowany podczas charytatywnego meczu piłki nożnej, rozgrywanego co roku pod nazwą Soccer Aid.


fot. facebook.com/Unicef.uk