Twitterowe cuda

Twitter jest niezwykle popularny wśród sportowców co niejednokrotnie było przyczyną śmiesznych bądź też bardzo poważnych w skutkach sytuacji. Wiadomości przekazywane przez zawodników na kilka minut przed meczem miały ogromny wpływ na notowania bukmacherskie. Dlatego też dziś używanie Twittera jest zakazane np. w NBA. Na 45 minut przed meczem i aż do zakończenia pomeczowej konferencji musi panować cisza. W innym przypadku władze ligi mogą nałożyć bardzo wysokie kary finansowe.

Moda na twittera nie ominęła również świata F1. Większość kierowców oraz niektórzy członkowie zespołów posiadają i bardzo mocno wykorzystują swoje konta. Nie ukrywam, że jest to nieocenione źródło informacji. Wczoraj był bardzo ciekawy wieczór. Zaczęło się od konta Karuna Chandoka, które albo w skutek błędu albo działań osób trzecich zamieniło się w potężne źródło spamu. Dziś wszystkie wczorajsze wpisy zniknęły a sam zainteresowany zareagował dużym zdziwieniem.

Wiadomość z dzisiejszego poranka @karunchandhok

Późnym wieczorem pojawił się Jenson Button i swoimi wpisami wywołał prawdziwe poruszenie. Nie znam jeszcze kontekstu sprawy ale dość mocno „ugryzł” Nico Rosberga, który ostatnio wykazał dość spore zainteresowanie triathlonem.

Wczorajsze wpisy na koncie @JensonButton

Button bez skrupułów wyszydził triathlonowe zapędy Rosberga używając przy tym przydomka Britney. Kto śledzi zagraniczne fora dyskusyjne wie, że takiego przezwiska Nico dorobił się już jakiś czas temu. Czekamy na odpowiedź Niemca na twitterze, trasie triathlonowej lub najlepiej na torze.