Jaką pomoc Mercedes może zaoferować Hondzie?

Zeszłotygodniowe spotkanie Grupy Strategicznej nie przyniosło żadnych oficjalnych rozwiązań dotyczących Hondy i sytuacji w jakiej znalazł się japoński producent. Czy to oznacza, że FIA oraz rywale zdają się nie widzieć problemu? Niekoniecznie.

Włoski oddział serwisu motorsport.com pisze o rozmowach przedstawicieli federacji z ludźmi Hondy. Co jest na stole? FIA dopuszcza trzy rozwiązania, w których ważna rolę ma do odegrania Mercedes: podzielenie się partnerami technicznymi (transfer technologii), podzielenie się konsultantami (transfer wiedzy), wspólny projekt techniczny (transfer wiedzy i technologii).

Dwa z wymienionych rozwiązań analizowałem we wpisie „Czy Grupa Strategiczna może pomóc Hondzie?” wskazując, że japoński producent nie potrzebuje oficjalnego wsparcia, a jedynie odpowiedniego partnerstwa technologicznego. Piłka zdaje się być teraz po stronie Hondy i mam wrażenie, że pod naciskiem McLarena ta pomoc zostanie przyjęta. Honda już korzysta z zewnętrznych konsultantów, więc wspomniany transfer wiedzy oraz technologii już się dokonuje. Nawiązanie partnerstwa technologicznego z nowymi podmiotami, które dysponują już pewnymi rozwiązaniami lub „półproduktami” mogą nieco przyśpieszyć powrót Hondy do przyzwoitej formy.

W zasadzie nie bardzo rozumiem, jaką rolę FIA chce odegrać w tym procesie. W przypadku Ferrari oraz Renault cały proces dokonał się bez błogosławieństwa federacji i w tym przypadku również go nie potrzeba. Pilnować również nie ma czego, bo rywale nigdy nie pokażą Hondzie wszystkiego, a jedynie lekko uchylą swoje zeszyty na stronach, gdzie zapisano kilka podstawowych rozwiązań. Zadań z „gwiazdką”, tych na „szóstkę” nie pokażą absolutnie nikomu.