Vettel poza podium. Ricciardo z najmniejszym trofeum

Pisząc wczorajsze, krótkie podsumowanie wyścigu spodziewałem się zmian w klasyfikacji i niestety tak też się stało. Dlaczego piszę „niestety”? Dlatego, że panel sędziowski nie miał najlepszego popołudnia i szybka decyzja w sprawie kary dla Verstappena wywołała więcej złego niż dobrego.

W mojej ocenie błąd został popełniony dużo wcześniej, a to co się działo po wyścigu, były jedynie naturalną konsekwencją. Verstappen nie oddał pozycji Vettelowi, bo nigdy nie otrzymał takiego polecenia od kontroli wyścigu. Informacja, że incydent zostanie rozpatrzony po wyścigu jedynie dodała pewności kierowcy oraz zespołowi, że warto podjąć ryzyko. Christian Horner był mocno zaskoczony, gdy okazało się, że sędziowie podjęli decyzję o przyznaniu kary dla holenderskiego kierowcy tuż przed ceremonią podium. Bez analizy, bez rozmów z kierowcami. W ostatecznym rozrachunku była to zbyt pochopna decyzja.

Kiedy Vettel odbierał trofeum za trzecie Red Bull składał protest dotyczący manewru Vettela na Ricciardo. Oficjalny zarzut „zmiana kierunku w strefie hamowania”. Analiza nagrań oraz telemetrii potwierdziła zarzuty stawiane przez ekipę z Milton Keynes i tym sposobem niemiecki kierowca otrzymał karę 10 sekund doliczonych do czasu wyścigu oraz dwa punkty karne. Ricciardo, który bezpośrednio po wyścigu był bardzo rozczarowany i stwierdził, że „Vettel nie zasłużył, na to by być na podium”, po kilku godzinach od zakończenia wyścigu otrzymał „swoje” trofeum. Kilka minut później Red Bull zorganizował sobie własną ceremonię.


To nie koniec kłopotów Vettela. Jest bardzo prawdopodobne, że FIA zajmie się jego „pozdrowieniami” dla dyrektora wyścigu. W padoku mówi się, że z obrotu sprawy bardzo niezadowolony jest Jean Todt. Po pierwsze dlatego, że FOM wypuścił taki komunikat w eter, a po drugie, że jego publikacja prawdopodobnie zmusi federację do podjęcia pewnych kroków. Niektórzy porównują zachowanie Vettela do „nawrzucania” sędziemu podczas meczu. W piłce takie zachowanie często kończy się czerwoną kartką oraz karą finansową. Jak będzie w tym przypadku? Trudno powiedzieć, bo sytuacja jest bezprecedensowa.

Więcej wkrótce…