FIA rozpoczyna proces rekrutacji nowego zespołu

Wczoraj FIA, w krótkim komunikacie, poinformowała, że rozpoczyna proces wyboru nowego zespołu, który w sezonie 2015 lub 2016 dołączy do stawki. Szczegółowe warunki rekrutacji zostaną opublikowane w późniejszym terminie, ale podstawą jest zapewnienie o konkurencyjności nowego zespołu oraz zaangażowanie co najmniej do roku 2020.

W dobie kryzysu finansowego, który dotyka dwie trzecie zespołów, taka decyzja FIA może być nieco zaskakująca. Paradoksalnie ruch federacji może być właśnie tym podyktowany. Zbliżający się sezon będzie niezwykle kosztowny i w przypadku braku odpowiedniego wsparcia, dla niektórych zespołów może okazać się ostatnim w F1. Pojawiają się również głosy mówiące o rozmowach zespołów Marussia i Sauber, których przedmiotem jest połączenie obu stajni. Niezależnie od rozwoju sytuacji istnieje uzasadniona obawa, że w sezonie 2015 stawka może się uszczuplić.

Dużo mówi się również o próbie wciągnięcia „na pokład” zespołu o amerykańskich korzeniach. Kolorowa karawana w najbliższych latach może aż dwukrotnie, w ciągu sezonu, gościć za wielką wodą, a obecność „lokalnego” zespołu z pewnością poprawiłaby zainteresowanie oraz wyniki finansowe przedsięwzięcia.

Jest duże prawdopodobieństwo, że w gronie zgłoszonych zespołów ponownie pojawi się nazwa Stefan GP. Serbski zespół, pod wodzą Zorana Stefanovica, mający rządowe wsparcie, już w latach 2010-2011 prowadził bardzo zaawansowane rozmowy z FIA, dotyczące dołączenia do grona zespołów, w ramach trwającego wówczas procesu rekrutacji. Mimo, że cała operacja miała mocne fundamenty, federacja zdecydowała się oddać wolne miejsca innym zespołom, co było później przedmiotem zainteresowania Komisji Europejskiej. Bolid oznaczony symbolem S-01 miał być napędzany silnikiem Toyoty, natomiast w tamtym czasie FIA mocno naciskała na wykorzystanie jednostek Coswortha. Według Stefanovica to był powód, dla którego jego starania o włączenie się do rywalizacji zakończyły się niepowodzeniem.

Uruchomienie procesu rekrutacji nieco przypomina sytuację z 2009 roku. Wtedy to również nowe zespoły były kuszone perspektywą znacznego obniżenia kosztów, co jak wiemy, skończyły się niepowodzeniem. Próby czasu oraz portfela nie przeszedł zespół HRT, a Caterham i Marussia nadal mocno odstają o lepiej sytuowanych zespołów, co z pewnością nie jest okolicznością zachęcającą do zaangażowania w F1.

Termin składania zgłoszeń mija 3 stycznia 2014 i wówczas powinniśmy wiedzieć nieco więcej na temat całej operacji powiększenia stawki.