Lopez zaskoczony wypowiedzią Raikkoena

Właściciel zespołu Lotus, Gerard Lopez ostro odniósł się do zaskakująco szczerej wypowiedzi Kimiego Raikkonena, dotyczącej powodów zakończenia współpracy. Zasugerował również, że wersja Fina nie w pełni odpowiada rzeczywistości, poddając tym samym pod wątpliwość, że pieniądze były najważniejszym problemem w negocjacjach.

„Dostanie swoje pieniądze, podobnie jak w poprzednim sezonie i jak uzgodniliśmy, na koniec sezonu.”

„Jestem bardzo zaskoczony momentem oraz zawartością oświadczenia Kimiego.”

Dalsza część wypowiedzi dla luksemburskiego radia RTL pozwala sądzić, że Lopez jest zawiedziony postawą Raikkonena, który mówiąc o problemach finansowych zespołu, zachował się wyjątkowo niewdzięczenie.

„W przeciwieństwie do powrotu Michaela Schumachera, on miał samochód, który pozwalał mu wygrywać.”

„Zrobiliśmy wszystko, aby odniósł sukces.”

W innym wywiadzie, dla niemieckiego Bilda właściciel Lotusa potwierdził to, co wielokrotnie już było sygnalizowane, że większość kosztów utrzymania zespołu ponosi z własnej kieszeni. Lopez zapewnił, że mimo pojawiających się raportów, potwierdzających odejście kolejnych kluczowych osób z fabryki w Enstone, przyszłość zespołu jest bezpieczna.

„Większość zobowiązań zespołu jest na mnie, więc jedyną osobą, która może wypisać Lotusa z tego biznesu jestem ja.”

„Tak długo, jak tego nie robię, przyszłość zespołu jest bezpieczna.”

Szwajcarska oraz niemiecka prasa sugeruje, że w najbliższym czasie kolejni członkowie zespołu mogą opuścić szeregi zespołu z Enstone. Świadczyć o tym mają kolejne aplikacje wpływające do konkurencyjnych zespołów.