Pokój kierowcy
Mark Webber podzielił się ze swoimi kibicami zdjęciem „pokoju”, z którego będzie korzystał podczas GP Korei. Jest to miejsce, w którym kierowca spędza czas przygotowując się do jazdy.
Jak widać specjalnych luksusów tam nie ma, totalne minimum. Po pojawieniu się zdjęcia od razu ruszyła lawina pytań. Na zdjęciu widać trzy kaski i to właśnie na pytania dotyczące tej części wyposażenia kierowcy Webber odpowiedział. Każdy z kasków jest przygotowany do jazdy w innych warunkach atmosferycznych. Mark korzysta z czterech do pięciu kasków w całym sezonie, a koszt jednorazowego malowania oscyluje w granicach 2500 funtów.




(13 paź 20:30)
Jak widać, pokój kierowcy dla mediów jest starannie wyreżyserowanym obrazem wprost z działu marketingu
(13 paź 21:12)
a ja myślę, że właśnie tak wygląda pokój. Minimalizm i porządek. Wyobrażasz sobie, że kierowca w stercie rzeczy na środku pokoju szuka kasku na deszcz?
(13 paź 23:21)
zgadzam się z motylosem. według mnie prowadząc raczej „koczowniczy” tryb życia, nie jesteś w stanie lub nie masz ochoty tworzyć/układać/myśleć nad swoim „cudownym” pokoikiem jedynie na kilka dni. masz tam co trzeba i jak trzeba. tyle.
(14 paź 07:24)
Również zgadzam się z Motylosem. Dodam również, że zdjęcie pewnie jest zrobione zaraz po przybyciu dlatego wszystko na stoliku stoi równo.
(14 paź 07:45)
To jest pełny profesjonalizm… tylko to co potrzeba, reszta out.
(14 paź 20:52)
Tak…. szczególnie puszki czerwonego byka w centrum fotografii
(15 paź 09:57)
Coś pić muszą…
(15 paź 19:55)
Ale to jest tylko pokój na torze. Pokój hotelowy na pewno wygląda dużo inaczej