Twitterowe dementi
wrz2
Nie trzeba było długo czekać na reakcję ze strony Renault związaną z rewelacjami w fińskich, szwajcarskich i hiszpańskich mediach, o który po części wspominałem w poprzednim wpisie. Odzew póki co nie jest w pełni oficjalny bo pochodzi z Twittera ale…
Rumour mill in overdrive today with some creative stories on the web…
Odkupienie udziałów od spółki Geni Capital:
For the record, Renault are very happy with the Genii partnership, great visibility and a good relationship. No plans to change.
Przejście Roberta Kubica do Ferrari:
Oh, and has anybody seen Robert and Felipe standing next to each other? I’m not sure they’d fit in each other’s seats if they swapped…
Jedyna informacja z ostatnich godzin, której zespół Renault nie zdementował to przejście Pertova do Lotusa i umowa na dostarczanie jednostek napędowych. Czy brak sprostowania możemy traktować jako potwierdzenie, że taka opcja jest brana pod uwagę? Czekamy na oficjalne stanowisko zespołu, które według zapewnień jednego z członków powinno zostać opublikowane na stronie internetowej w ciągu kilku godzin.
Po Spa wiemy znacznie więcej
wrz9
Wyścig na torze Spa może się okazać przełomowym dla tego jak również przyszłego sezonu. Dzięki zwycięstwu Lewis Hamilton wysunął się na czoło klasyfikacji mistrzostw świata a tempo McLarena może pozwolić mu na pozostanie tam do samego końca. Do dominacji Red Bulla w kwalifikacjach i słabych wyników (w stosunku do możliwości) każdy już się zdążył przyzwyczaić. To sprawia, że ekipa spod znaku czerwonego byka przestaje albo już przestała być traktowana jako murowany kandydat do wygrania obu klasyfikacji.
Wielka nadzieja Niemców z wyścigu na wyścig traci sympatię kibiców oraz szansę na powtórzenie choćby w niewielkim stopniu wyników osiąganych w przeszłości przez Michaela Schumachera. Zamiast “baby Schumachera” kibice mają teraz “crash kida”. Ofiar frustracji młodego Niemca przybywa z każdym wyścigiem ale co gorsza oprócz zmiany stylu na torze zmieniło się również jego zachowanie. Marudny, niezadowolony, ciągle krzywdzony przez wszystkich… Tako “mistrza” mogą nie chcieć nawet jego rodacy.
Niespodziewanie doświadczenie wzięło górę nad młodością i Webber z “pomagiera” stał się jedyną szansą dla Red Bulla na triumf. Takie powroty na szczyt doświadczonych zawodników bardzo cieszą bo pokazują, że w tej nierównej walce to człowiek jest decydującym elementem a nie maszyna. Jeśli już przy maszynie jesteśmy to nie mam wątpliwości, że spadek szybkości RB6 był spowodowany zmianami w konstrukcji przedniego skrzydła, które musiało przejść zmodyfikowane testy obciążeniowe. Nie wierzę w ani jedno słowo Hornera, który twierdzi, że używali tego samego elementu co na Węgrzech. Na powtórkach widać, że skrzydło nadal ma tendencję do odkształcania się ale nieporównywalnie mniejszą od tego co mogliśmy zaobserwować na Hungaroring. Monza to kolejne testy tym razem podłogi co również może nie być bez wpływu na formę samochodów Red Bulla.
Spa to również początek końca nieudanego sezonu zespołu Mercedesa. W mojej ocenie to koniec szans powracającego mistrza na choćby nawiązanie do wyników w poprzednich lat. Czy w przyszłym sezonie może być lepiej? Czy maszyna, która istnieje już na pewno na szkicach powali rywali na kolana? Osobiście mam pewne wątpliwości ale należy pamiętać, że Mercedes to w dużej mierze Brawn, który w zeszłym sezonie pokazał swój geniusz.
Mercedesowi nie służy również mocna postawa zespołu Renault, który wyścigiem w Belgii rozpoczął długi finisz. Wprowadzenie kanału f to prawdopodobnie jedna z ostatnich dużych modyfikacji w obecnym sezonie. Rozpoczęte kilka miesięcy temu projekty dobiegną za pewne w ciągu kilku najbliższych dni do końca i zacznie się praca nad przyszłorocznym samochodem. Modyfikacje wprowadzane stopniowo, z rozwagą, dające gwarancję znacznej poprawy to ogromna siła, którą zespół zaskoczył cały wyścigowy świat. Nikt chyba nie przypuszczał, że na Spa Kubica pojedzie tempem Hamiltona i będzie szybszy od Marka Webbera. Trzeba to podkreślić Kubica jechał tempem zwycięzcy wyścigu. Idąc krok dalej można powiedzieć, że Renault dojrzało do tego by wygrać swój pierwszy wyścig co podobno jest ostatnim celem postawionym przed zespołem w tym sezonie. Myślę, że zadanie jest niezmiernie trudne bo trzeba będzie pokonać dwa zespoły, które do końca będą walczyć o tytuły. Z drugiej strony stara prawda mówi, że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta więc kto wie…
Podobno Renault dojrzał do innej bardzo ważnej decyzji. Fińskie media doniosły dziś, że dobre wyniki zespołu oraz poprawiająca się po kryzysie sytuacja finansowa sprawiły, że koncern zastanawia się nad odkupieniem udziałów przekazanych przed sezonem spółce Geni Capital. Informacja jest dość zaskakująca i jestem ciekaw jak zareaguje na to szef spółki Gerard Lopez, który przecież tchnął życie i wyciągnął z “umarlaka” więcej niż można było się spodziewać. Pamiętam, że przewijała się informacja o zapisie w kontrakcie (Renault-Geni) o możliwości odkupienia udziałów ale chyba nikt nie przypuszczał, że stanie się to tak szybko. W mojej ocenie za szybko ale o tym napiszę więcej jak informacja zostanie potwierdzona.
Rewelacji ciąg dalszy. Petrov swoim “prezentem” dla mechaników Renault w pierwszej części kwalifikacji prawdopodobnie zaprzepaścił szansę na kolejny sezon w żółto-czarnych barwach. W przyszłym sezonie może być mu nieco bardziej zielono. Szwajcarski “Motorsport Aktuell” rozpisuje się o transakcji między Renault a Lotusem, której głównymi elementami mają być Petrov, silniki Renault i być może Heikki Kovalainen. Być może bo w grze o miejsce obok Roberta Kubicy nadal jest Kimi Raikonen, który mimo wielokrotnych zaprzeczeń nadal nie podjął decyzji dotyczącej najbliższej przyszłości. Nie będę po raz kolejny rozpisywał się jak drugi, pewny kierowca pomógłby w rozwoju samochodu.
Na koniec mam dla Was plan toru, na którym w 2012 roku ma się odbyć GP USA. Na pierwszy rzut oka wygląda nieźle ale jestem ciekaw co Wy o tym sądzicie…
Elastyczne skrzydło przyczyną wypadku Vettela?
sie5
Pod poprzednim postem pojawił się ciekawy komentarz, którego autor zwrócił uwagę na dość nietypowe zachowanie przedniego skrzydła Vettela tuż przed zderzeniem z samochodem Buttona.
Podczas gwałtownej zmiany kierunku przez Vettela przednie skrzydło jego samochodu zostało bardzo mocno odkształcone. Czy aby przypadkiem duża elastyczność tego elementu nie była bezpośrednią przyczyną utraty panowania nad samochodem i wypadku?
Na dokładkę obrazek:
Kwalifikacje z d(r)eszczykiem
sie3
Spa było, jest i chyba już zawsze będzie gwarantem dobrego ścigania. Każda sekunda dzisiejszych kwalifikacji naszpikowana była ogromnymi emocjami. Jak dla mnie kierowcy mogliby pojechać wszystkie 19 wyścigów sezonu w Belgii.
Nie ukrywam, że ogromnym rozczarowaniem jest dla mnie postawa Petrova. Mając do dyspozycji samochód, którym spokojnie powalczyłby o pierwszą dziesiątkę popełnił błąd, który może go kosztować nie tylko dobry występ w jednym z najciekawszych wyścigów sezonu ale również kontrakt na kolejny sezon.
Bezbłędny był dziś natomiast Robert Kubica, który wykonał rewelacyjną pracę poprawiając w każdym z przejazdów swój wynik. Wiele osób powie, że miał pecha ale ja jak zwykle przekornie powiem, że ogromnie dopisało mu szczęście. Gdyby nie deszcz, który postraszył na 3 minuty przed końcem Q3 prawdopodobnie zamiast drugiej linii Kubica startowałby z czwartej bo na ostatnie szybkie kółko wyjechali wszyscy najgroźniejsi rywale. Cieszy mała strata do Webbera szczególnie, że tor w Spa ma aż 7 kilometrów długości więc jest gdzie stracić. Szybkie i równe tempo w każdym sektorze, niezależnie od rodzaju opon i warunków panujących na torze może dać jutro bardzo dobry wynik.
Czapki z głów przed Hamiltonem, który jest bezsprzecznie bohaterem dzisiejszych zawodów. W momencie, kiedy wszyscy zdjęli nogę z gazu, co było widać już po czasach pierwszego sektora, Brytyjczyk docisnął i to docisnął tak mocno, że o mało nie wskoczył na pole position.
Podsumowując jeśli jutro pompa będzie podawać prawidłowo to liczę na podium i niekoniecznie myślę o najniższym stopniu. Emocji na pewno nie zabraknie…
Sobotni poranek na torze SPA [GALERIA]
sie0
Za nami trzecia sesja treningowa przed GP Belgii. Szkoda, że w końcówce się rozlało bo zespoły nie miały okazji zaprezentować swojego kwalifikacyjnego tempa. Z drugiej strony walka o pole position będzie jeszcze bardziej interesująca. Z deszczu bardzo zadowolenie są podobno członkowie zespołu Force India oraz Adrian Sutil, który wczoraj na bardzo mokrym torze nie miał sobie równych.
Poniżej kilka zdjęć z porannych zajęć.
Pierwsze zdjęcia F-duct Renault
sie3
UPDATE [20:12] Zdaje się, że wszystko działa jak należy
Już podczas drugiego treningu w jednym z przekazów Karun Chandhok zaraportował swojemu inżynierowi, że Kubica rozwija zawrotne prędkości.
Tak prezentuje się długo wyczekiwany F-duct zespołu Renault
Szkoda tylko, że na Spa leje niemiłosiernie i Robert prawie połowę zajęć spędza w garażu. Mimo tego jeden z członków zespołu “zaraportował” na swoim twitterze, że system działa i z każdym okrążeniem jest coraz lepiej. Oby to była prawda…
Deszczowe Spa [GALERIA]
sie1
Szykuje nam się kolejne deszczowe grand prix. Na początek prognoza pogody dla Spa na cały wyścigowy weekend.
Będzie zimno i mokro co na pewno nie pomoże zespołowi Renault w pierwszych testach f-duct. Jednak warunki będą dla wszystkich takie same więc nie ma co narzekać. Największe opady są spodziewane w sobotę podczas kwalifikacji co może oznaczać dużą porcję emocji.
Poniżej galeria zdjęć z czwartkowych zajęć, którą postaram się na bieżąco uzupełniać.
Na papierze wygląda dobrze [plus ankieta]
sie4
Wakacyjna przerwa w F1 dobiegła końca co mnie osobiście niezmiernie cieszy. Przed nami wyścig na legendarnym torze Spa. Pozwólcie, że oddam teraz głos Heikki Kovalainenowi, który powie Wam co nieco o tym fantastycznym torze.
Już od jakiegoś czasu wiadomo, że zespół Renault wypuści na tor Spa samochody wyposażone w system F-duct. Pojawiają się głosy, że to trochę za późno, że może lepiej było skupić się na przyszłorocznym samochodzie i jakoś dociągnąć do końca bez tej zabawki. W mojej ocenie nie jest za późno, jest właśnie w sam raz. Połowa sezonu już za nami, niektórym powoli zaczynają kończyć się pomysły a zespół Renault sprawia wrażenie jakby dopiero włączał piąty bieg.
Dlaczego czekali z tym tak długo? Odpowiedź jest prosta i znajdziecie ją w słowach samego szefa zespołu Erica Boulliera:
To begin with we decided to focus our development on the blown floor and on other aero upgrades, which is why we are only introducing our F-duct in Spa.
Jak wiadomo nie da się zrobić wszystkiego na raz. Zresztą zmiany, o których mówi Boullier przyniosły bardzo dobre efekty. Solidna postawa Petrova w GP Węgier to nie tylko zasługa bezbłędnej jazdy ale również wspomnianych usprawnień.
W wywiadzie opublikowanym na stronie renaultf1.com znalazłem jeszcze jedno bardzo optymistyczne zdanie:
Let’s say that on paper the f-duct should be a big step forward in terms of lap-time gain, so we are obviously keeping our fingers crossed that we can maintain the pace that we had in Budapest.
Są więc podstawy aby oczekiwać na Spa dużej poprawy osiągów R30 szczególnie w fazie kwalifikacji. Wiem, że papier to tylko papier a rzeczywistość może być zgoła odmienna. Może to naiwne ale wierzę w słowa Boulliera i liczę, że Renault zaskoczy nie tylko kibiców ale również rywali na torze.
Duży wywiad z Webberem [VIDEO]
sie0
Bardzo ciekawy i obszerny wywiad z Markiem Webberem zrobiony dwa dni temu przez stację BBC. Polecam!
Szefowi się (nie)odmawia
sie0
Wakacje w F1 powoli dobiegają końca więc nieuchronnie zbliża się również termin spotkania FIA w sprawie układania wyników wyścigu przez Ferrari. Wracam do tematu nieprzypadkowo bo poruszony wpisem “The drivers who defied team orders” na f1fanatic.co.uk. No właśnie a co jeśli kierowca odmówi?
Na początek proponuję ciekawy kawałek materiału przygotowany przez stację BBC w całości poświęcony zjawisku team orders.
Damon Hill powiedział szefowi zespołu wprost, że nie odda pozycji bez walki. Z tego co mi wiadomo żadna krzywda z tego powodu mu się nie stała. Takiej asertywności i woli walki zabrakło z drugiej strony młodszemu z Schumacherów, który grzecznie dokończył wyścig za Hillem. Wiele osób mówi, że kierowcy muszą postępować zgodnie z tym co słyszą w słuchawce bo takie mają zapisy w kontraktach. Zgoda, pewnie tak jest ale wyobrażacie sobie, że Ferrari zrywa kontrakt z Massą czy McLaren z Hamiltonem za nie wykonanie team order?
Hamiltona zaczepiłem nieprzypadkowo bo on również nie wykonał polecenia zespołu podczas kwalifikacji do wyścigu o GP Węgier w 2007 roku. Nie przypominam sobie aby otrzymał wypowiedzenie…
Kierowca, który wykona polecenie zespołu znajdzie uznanie w oczach szefa. Ten, który odmówi zyska w oczach kibiców. Ciężki wybór? Nie sądzę…
TRANSMISJE F1 LIVE ONLINE NA ŻYWO
sie3
Przed każdym weekendem wyścigowym będę zamieszczał dla Was linki do transmisji online treningów, kwalifikacji i wyścigów. Na stronie TRANSMISJE F1 LIVE znajdziecie tylko pewne i sprawdzone odnośniki. Żadna z transmisji nie jest mojego autorstwa – jedynie wskazuję adresy stron, na których takie transmisje można obejrzeć.
Translate









